Uporczywe swędzenie lub pieczenie okolic intymnych, upławy, a niekiedy także nieprzyjemny zapach: zakażenie bakteryjne lub grzybicze w obszarze pochwy powoduje u cierpiących na nie kobiet nie tylko ból, ale także bardzo nieprzyjemne odczucia, zwłaszcza wówczas, gdy dolegliwości te systematycznie nawracają. Dodatkowo wiele z nich często wstydzi się mówić o „tych” problemach, odwlekając niejednokrotnie wizytę u lekarza.

Aby w sytuacji awaryjnej można było rozpocząć leczenie tego rodzaju schorzeń, trzeba jednak określić, jakie drobnoustroje je powodują. U ich podłoża może leżeć infekcja grzybicza (kandydoza pochwy), zakażenie pochwy bakterią Gardnerella vaginalis lub innymi, które są z nią powiązane (waginoza), a także infekcja wywołana przez takie bakterie jak Escherichia coli lub paciorkowce grupy B (zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe).

Jeszcze niedawno lekarze nie byli w stanie wdrożyć ostrego leczenia problemów wywołanych przez te drobnoustroje. Właśnie dlatego miliony polskich kobiet musiały pogodzić się z tym, że ich dolegliwości, zarówno te o podłożu bakteryjnym, jak i grzybiczym, będą regularnie nawracać i wymagać podjęcia odpowiedniej terapii. Sięgający nawet 75 procent odsetek nawrotów to smutna rzeczywistość!

Niemieccy naukowcy dokonali jednak przełomowego odkrycia, które może odmienić los pań mierzących się z tymi przypadłościami. Udało im się określić rzeczywistą przyczynę ciągłych infekcji grzybiczych i bakteryjnych. Na podstawie wyników przeprowadzonych badań opracowali nowatorskie podejście do tego rodzaju schorzeń, które dało milionom kobiet nadzieję na lepsze życie. W tym artykule wyjaśniamy, na co warto zwrócić uwagę oraz jak te rewolucyjne rozwiązania mogą pomóc także i Tobie.

Na samym początku trochę teorii: kandydoza, waginoza i zapalenie pochwy – czym są te dolegliwości i co je powoduje?

Uporczywe swędzenie lub pieczenie okolic intymnych, upławy, a niekiedy także nieprzyjemny zapach to często objawy jednej z trzech poniższych chorób, które są powodowane przez różne drobnoustroje i stanowią prawdziwą zmorę wielu Polek:

1

Kandydoza

Kandydoza to infekcja grzybicza w obszarze pochwy. Najczęściej powodują ją drożdżaki z gatunku Candida, głównie Candida albicans (80–90% przypadków). Grzyby zasiedlają przy tym komórki nabłonka pochwy, wywołując takie objawy, jak zmiana koloru wydzieliny pochwowej na żółto-białawy, swędzenie oraz zaczerwienienie pochwy. Tę chorobę zwalcza się za pomocą leków przeciwgrzybicznych.

Szacuje się, że co najmniej raz w życiu występuje u 3 z 4 kobiet. Od 8 do 10 procent, a więc ok.1,5 miliona Polek, cierpi jednak na nawracającą kandydozę, która pojawia się u nich co najmniej cztery razy w roku, powodując znaczne pogorszenie jakości życia.

2

Waginoza bakteryjna

Waginoza bakteryjna jest spowodowana namnażaniem się w nabłonku pochwy szkodliwych bakterii – w 95% przypadków z gatunku Gardnerella vaginalis. Pacjentki zauważają u siebie zazwyczaj biało-szarą, jednorodną wydzielinę, która może być niekiedy pienista lub rzadka.

Niejednokrotnie towarzyszy jej nieprzyjemny, zazwyczaj rybi zapach, spowodowany przez aminy, czyli pochodne amoniaku. Na zewnątrz pochwy może występować swędzenie lub podrażnienia skóry. Niektóre pacjentki odczuwają także ból podczas stosunku płciowego lub oddawania moczu.

Te problemy dotykają nawet co czwartą kobietę. A co najgorsze: w 60–70% przypadków choroba nawraca. Leczy się ją antybiotykami.

3

Zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe

Zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe to bakteryjne zapalenie pochwy. Inaczej niż w przypadku waginozy, jest jednak wywołane przez drobnoustroje tlenowe, czyli takie, które potrzebują do przeżycia tlenu. Należy do nich np. Escherichia coli czy paciorkowce grupy B.

To schorzenie objawia się piekącym bólem, zaczerwienieniem skóry pochwy przyjmującym postać plamek (rumień) oraz żółto-zielonej, rzadkiej wydzieliny. Dotyka zazwyczaj kobiety po okresie menopauzy, a wskaźnik nawrotów sięga niemal 75%. Podobnie jak w przypadku waginozy, w ramach ostrego leczenia stosuje się antybiotyki.

Dlaczego kandydoza, waginoza czy też zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe są zmorą aż tak wielu kobiet?

I dlaczego u niektórych z nich nawracają cyklicznie, a inne nie muszą mierzyć się z tym problemem? Aby to zrozumieć, należy najpierw wyjaśnić, jak organizm może chronić się przed potencjalnymi przyczynami kandydozy, waginozy i zapalenia pochwy. Odpowiedź na to pytanie dają najnowsze wyniki badań. W przypadku wszystkich trzech chorób udało się zidentyfikować ten sam mechanizm obronny naszego ciała.

Sekret tkwi bowiem w tak zwanym mikrobiomie pochwy. Są to wszystkie pożyteczne bakterie zasiedlające okolice intymne zdrowych kobiet. Ciekawostka: Choć termin mikrobiom najczęściej kojarzy nam się z florą jelitową, pożyteczne bakterie występują w naszym organizmie także w wielu innych miejscach, mając kluczowy wpływ na samopoczucie. Warto tutaj wymienić choćby skórę, błony śluzowe czy właśnie okolice intymne.

W zdrowym mikrobiomie pochwy, podobnie jak w jelitach, występują różne szczepy bakterii zasiedlające nabłonek pochwy, a więc skórę. W ostatnich latach przeprowadzono w tej dziedzinie wiele zakrojonych na szeroką skalę badań.

Wykorzystując nowoczesne metody, takie jak sekwencjonowanie genów na bazie 16S rRNA, naukowcy przeanalizowali mikrobiom pochwy u tysięcy kobiet. Ustalili, że skład flory bakteryjnej tych obszarów jest tak samo unikatowy jak odcisk palca. Podczas gdy niektóre gatunki bakterii występują u większości kobiet, inne wykryto w mniej niż jednym procencie przebadanych próbek!

Ustalając powiązania pomiędzy mikrobiomem pochwy oraz takimi dolegliwościami jak kandydoza, waginoza czy też zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe, różne grupy naukowców z całego świata dokonały w końcu przełomowego odkrycia: Podczas gdy mikrobiom pochwy u zdrowych kobiet składa się zwykle głównie z bakterii kwasu mlekowego, zwłaszcza z gatunku Lactobacillus crispatus, Lactobacillus gasseri lub Lactobacillus jensenii, flora bakteryjna u pań, które mierzą się z kandydozą, waginozą lub zapaleniem pochwy wywołanym przez bakterie tlenowe ma często zupełnie inny skład.

Grupa naukowców z University of Washington/Seattle (USA) pod przewodnictwem Davida N. Fredericksa dowiodła przykładowo, że u kobiet, które nie chorują na waginozę, mikrobiom zawiera w ponad 83% właśnie bakterie kwasu mlekowego. W przypadku pań, u których przypadłość ta występuje, zostały w znacznej mierze wyparte przez bakterie Gardnerella vaginalis, przez co stanowią jedynie niewielki odsetek. W przypadku zapalenia pochwy wywołanego przez bakterie tlenowe sprawa wygląda podobnie. Bakterie kwasu mlekowego wypierają tu natomiast bakterie tlenowe, takie jak np. paciorkowce.

Znaczne zmiany mikrobiomu pochwy można także zaobserwować w przypadku kandydozy pochwy: zespół badaczy z Uniwersytetu Glasgow pod przewodnictwem Emily McKloud oraz Christophera Delaneya dowiódł, że udział kluczowych bakterii kwasu mlekowego jest u pacjentek chorujących na kandydozę o prawie 40% niższy niż w porównywalnej grupie!

Microbiome With Good And Bad Bacteria Seen Through A Mic 3b5ba7df 0c79 4bbb 8a1d 445c9917bd1a

Naukowcy byli zdumieni: okazało się, że mikrobiom pochwy ma ewidentnie zasadnicze znaczenie przy zapobieganiu różnym dolegliwościom obszarów intymnych, od waginozy i zapalenia pochwy wywołanego przez bakterie tlenowe aż po kandydozę. Aby wykorzystać te wnioski w praktyce, trzeba było najpierw zrozumieć, jak te pożyteczne bakterie kwasu mlekowego zapobiegają wnikaniu szkodliwych bakterii, takich jak Gardnerella vaginalis, paciorkowców czy grzybów, takich jak Candida albicans.

Naukowcy z całego świata przystąpili zatem ochoczo do pracy, chcąc jeszcze bardziej zbadać te zależności. W ostatnich latach przeprowadzono zatem wiele badań, które dowodzą, że różne określone szczepy bakterii kwasu mlekowego wypierają szkodliwe bakterie i grzyby, wykorzystując w tym celu rozmaite mechanizmy.

Jak zdrowy mikrobiom pochwy zapobiega waginozie, zapaleniu pochwy wywołanemu przez bakterie tlenowe i kandydozie?

Bardzo duże zasługi ma tutaj zespół badaczy pod przewodnictwem Marnie L. Peterson z Uniwersytetu Minnesota (USA). Udało jej się w dużej mierze ustalić, w jaki sposób mikrobiom pochwy może zapobiegać dolegliwościom o podłożu bakteryjnym, takim jak waginoza czy zapalenie pochwy.

Doszła do następujących wniosków: w pochwie zdrowych kobiet występuje kwaśne środowisko. Wskutek metabolizmu glikogenu zasiedlające ją w znacznej mierze bakterie kwasu mlekowego wytwarzają bowiem duże ilości kwasu mlekowego, którego pH waha się od 3,8 do 4,5. Wiele szkodliwych bakterii nie jest w nim jednak w stanie przeżyć. Naukowcy podejrzewają, że dotyczy to też odpowiedzialnej za waginozę bakterii Gardnerella vaginalis.

Aby zweryfikować słuszność postawionej hipotezy, naukowcy wprowadzili ją do dwóch różnych środowisk: kwaśnego oraz o neutralnym pH wynoszącym 5,5. Przeprowadzone eksperymenty wykazały, że te organizmy nie są w stanie rozwijać się w kwaśnym środowisku, które tworzą bakterie kwasu mlekowego, natomiast otoczenie o neutralnym pH jest dla nich odpowiednie. Dowiedziono tym samym, że kwaśne środowisko powstałe wskutek działania bakterii kwasu mlekowego pozwala zapobiegać waginozie w okolicach intymnych zdrowych kobiet.

Do podobnych wniosków doszli badacze z Washington University St. Louis (USA), którzy wzięli pod lupę szkodliwy grzyb Candida albicans wywołujący większość przypadków kandydozy: choć tworzone przez bakterie kwasu mlekowego kwaśne środowisko nie zwalcza go, znacznie ogranicza jednak namnażanie się komórek tego organizmu.

Włoska badaczka Irene Vacca wykazała ponadto, iż musi również odpowiednio dostosować się do bytowania w kwaśnym środowisku, wskutek czego chityna i betaglukan zostają bardziej wyeksponowane. Ułatwia to z kolei wykrycie i unieszkodliwienie tego grzyba przez system odpornościowy.

Jeszcze inny mechanizm, za sprawą którego szczepy bakterii kwasu mlekowego zapobiegają infekcjom bakteryjnym, takim jak waginoza, udało się odkryć między innymi dzięki zaangażowaniu grupy badaczy z Bostonu (USA), którzy prowadzili prace pod kierownictwem Caroline Mitchell.

Zrównoważony, zdrowy mikrobiom pochwy jest jednym z najważniejszych mechanizmów obronnych przed różnymi chorobami zakaźnymi.

Modern,medical,research,laboratory:,two,female,scientists,working,,using,digital

Dowiedli, że pożyteczne bakterie wytwarzają nadtlenek wodoru, który ogranicza namnażanie się wielu chorobotwórczych drobnoustrojów, takich jak np. Gardnerella vaginiensis, bądź całkowicie je unicestwia. Inni naukowcy doszli do tego samego wniosku w kontekście bakterii powodujących zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe.

Tę wyjątkową właściwość pożyteczne drobnoustroje zawdzięczają swojemu gatunkowi: są to bowiem tak zwane bakterie beztlenowe, które do przeżycia nie potrzebują tlenu, a wręcz może być on dla nich szkodliwy. Wiele szczepów bakterii kwasu mlekowego wyróżnia się na tle innych za sprawą tego, iż „odtruwają” tlen poprzez enzymy, tworząc nadtlenek wodoru (wzór chemiczny H2O2).

Z uwagi na to, iż hamuje on namnażanie się szkodliwych bakterii, wskutek tego całkowicie naturalnego procesu pożyteczne organizmy zapewniają kolejny mechanizm chroniący przed waginozą i zapaleniem pochwy. Jak pokazuje osobne badanie przeprowadzone przez Pirje Hütt i Eleni Lapp z uniwersytetu w Tartu (Estonia), szczególnie duże ilości nadtlenku wodoru wytwarzają szczepy z rodziny Lactobacillus crispatus.

Tego rodzaju bakterie znacznie ułatwiają także leczenie kandydozy. Po zasiedleniu pochwy szkodliwy grzyb Candida albicans tworzy bowiem błonę biologiczną chroniącą go przed zagrożeniami. Wyniki badań przeprowadzonych przez Yijun Li i Jingyun Du z Uniwersytetu Fujian w Chinach dowodzą, że nadtlenek wodoru powoduje uszkodzenie tej bariery ochronnej drobnoustrojów, dzięki czemu zdecydowanie łatwiej jest zwalczyć go i kandydozę, zarówno w ramach reakcji obronnych organizmu, jak i wdrożonego leczenia.

Międzynarodowy zespół naukowców, składający się między innymi z niemieckich specjalistów Leibnitz-HKI Jena oraz uniwersytetu w Kolonii, podjął próbę odpowiedzi na jeszcze jedno pytanie: dlaczego zdrowa flora pochwy, która składa się przede wszystkim z pożytecznych bakterii kwasu mlekowego, chroni zarówno przed waginozą i zapaleniem pochwy wywołanym przez bakterie tlenowe, jak i kandydozą.

Bakterie kwasu mlekowego wyróżniają się za sprawą wysokiej przyczepności, przez co bardzo łatwo przywierają do komórek nabłonka pochwy. Jeżeli występują w wystarczającej ilości, tworzą gęstą powłokę, której szkodliwe drobnoustroje nie są praktycznie w stanie ominąć. W jednym mililitrze wydzieliny z pochwy może być ich nawet 10 miliardów. Dzięki temu zabierają przestrzeń potrzebną szkodliwym bakteriom, takim jak na przykład Gardnerella vaginalis czy paciorkowce grupy B, a także grzybom, np. z gatunku Candida albicans.

Dlaczego antybiotykoterapia sprawdza się w przypadku waginozy i zapalenia pochwy jedynie na krótką metę, a jej dłuższe stosowanie sprzyja nawracającym chorobom

Z uwagi na to, iż waginoza oraz zapalenie pochwy wywołane przez bakterie tlenowe często dają bardzo bolesne i nieprzyjemne objawy, lekarze niejednokrotnie czują się w obowiązku przepisać antybiotyki. W ramach doraźnego leczenia spełniają swoje zadanie, ponieważ mimo coraz większej odporności, jaką potrafią wytworzyć drobnoustroje, są w stanie poradzić sobie z przyczyną problemu, unicestwiając szkodliwe bakterie.

Problemem jest to, iż antybiotyki niszczą nie tylko szkodliwe bakterie, takie jak na przykład Gardinerella vaginalis czy paciorkowce grupy B, ale także te dobre, w tym zasiedlające okolice intymne bakterie kwasu mlekowego. Wskutek tego powodują zubożenie flory bakteryjnej oraz znacznie pogarszają odporność mikrobiomu pochwy na nowe bakterie czy też grzyby, tak naprawdę torując im drogę oraz przyczyniając się do nawrotu infekcji.

Nic zatem dziwnego, iż, jak wspomniano na początku, odnotowuje się coraz większy odsetek nawracających dolegliwości. Z uwagi na to, iż najważniejsza forma leczenia, jaką są antybiotyki, w przypadku infekcji bakteryjnych znacznie zwiększa ryzyko ich nawrotu, wielu naukowców zastanawiało się, jak wykorzystać zebrane w ciągu ostatnich lat wnioski dotyczące znaczenia mikrobiomu z punktu widzenia waginozy, zapalenia pochwy wywołanego przez bakterie tlenowe czy też kandydozy.

Postawili na rewolucyjną koncepcję, która umożliwi kompleksowe wsparcie mikrobiomu pochwy

Wykorzystując wyniki przeprowadzonych badań, niemieccy naukowcy przystąpili do pracy nad długofalowym rozwiązaniem, które pomoże pacjentkom uporać się z nawracającymi infekcjami. Doszli do wniosku, iż opracowując odpowiedni preparat, należy wziąć pod uwagę trzy kluczowe kwestie:

1

Odpowiednio ukierunkowane wzbogacenie mikrobiomu pochwy za sprawą najbardziej skutecznych szczepów bakterii mlekowych

Każdy z nich wyróżnia się charakterystycznymi dla siebie właściwości. Jak już wspomniano, szczepy z rodziny crispatus wytwarzają znaczne ilości pożytecznego nadtlenku wodoru, a inne szczepy, takie jak na przykład te z rodziny gasseri, tworzą kwaśne środowisko, które umożliwia zdrowej pochwie zwalczanie szkodliwych bakterii lub grzybów.

Naukowcy dowiedli ponadto, że również inne szczepy, takie jak występujące w mikrobiomie w niewielkich ilościach rodziny Lactobacillus plantarum oraz delbruecki, skutecznie radzą sobie z infekcjami pochwy, unicestwiając bakterie oraz grzyby. Zależało im na tym, aby połączyć ze sobą najlepsze szczepy z poszczególnych rodzin i, wykorzystując efekt synergii, stworzyć jedną, kompleksową całość.

2

Duża liczba szczepów bakterii kwasu mlekowego, które są w stanie wyprzeć szkodliwe drobnoustroje

Aby szkodliwe bakterie i grzyby mogły zasiedlić obszary intymne, potrzebują wystarczającej przestrzeni. Ich namnażaniu zapobiegają bakterie kwasu mlekowego, które osadzają się na komórkach nabłonka, tworząc odpowiednią powłokę. Muszą być zatem obecne w dużych ilościach. Wydzielina z pochwy kobiet mających zdrowy mikrobiom zawiera każdego dnia ok. 50 miliardów bakterii – opracowywany produkt musi dostarczać znaczną część z nich.

3

Wzmocnienie błony śluzowej pochwy

Błona śluzowa pochwy stanowi środowisko życia pożytecznych bakterii kwasu mlekowego i ma kluczowe znaczenie dla utrzymania prawidłowej flory tych obszarów. Jej uszkodzenie może natomiast ułatwiać wnikanie szkodliwych drobnoustrojów. Właśnie dlatego badacze chcą wzbogacić opracowywany produkt o mikroskładniki odżywcze, które wzmocnią budowę błony śluzowej pochwy oraz wspomogą jej prawidłowe działanie, co przełoży się na wzrost ilości pożytecznych bakterii.

Źródła naukowe

Atassi F, Brassart D et al. Lactobacillus strains isolated from the vaginal microbiota of healthy women inhibit Prevotella bivia and Gardnerella vaginalis in coculture and cell culture, FEMS Immunology & Medical Microbiology, Volume 48, Issue 3, December 2006, Pages 424–432, https://doi.org/10.1111/j.1574-695X.2006.00162.x

Berufsverband der Frauenärzt. Bakterielle Vaginose. Bakterielle Vaginose » (frauenaerzte-im-netz.de) ostatni dostęp: 22.04.2024

Betchard C. Rezidivierende Infektionen im Bereich von Scheide und Vulva. Pilze, Herpes genitalis, bakterielle Vaginose. Gynakologie 1/2019. schwerpunkt/update (rosenfluh.ch) ostatni dostęp: 22.04.2024

Breshears LM, Edwards VL et al. Lactobacillus crispatus inhibits growth of Gardnerella vaginalis and Neisseria gonorrhoeae on a porcine vaginal mucosa model. BMC Microbiol 15, 276 (2015). https://doi.org/10.1186/s12866-015-0608-0

Chee W et al. „Vaginal microbiota and the potential of Lactobacillus derivatives in maintaining vaginal health.” Microbial cell factories vol. 19,1 203. 7 Nov. 2020, doi:10.1186/s12934-020-01464-4

Choi S et al. „Lactobacilli Strain Mixture Alleviates Bacterial Vaginosis through Antibacterial and Antagonistic Activity in Gardnerella vaginalis-Infected C57BL/6 Mice.” Microorganisms vol. 10,2 471. 20 Feb. 2022, doi:10.3390/microorganisms10020471

Fredricks DN, Fiedler TL, Marrazzo JM. Molecular identification of bacteria associated with bacterial vaginosis. N Engl J Med. 2005 Nov 3;353(18):1899-911. doi: 10.1056/NEJMoa043802. PMID: 16267321.

Healthcare in Europe. Darmzellen und Milchsäurebakterien schützen vor Candida-Infektionen. Darmzellen und Milchsäurebakterien schützen vor Candida-Infektionen • healthcare-in-europe.com ostatni dostęp: 22.04.20224

Holm JB, France MT et al. Integrating compositional and functional content to describe vaginal microbiomes in health and disease. Microbiome 11, 259 (2023). https://doi.org/10.1186/s40168-023-01692-x

Jefferson K. The Bacterial Etiology of Preterm Birth. Advances in Applied Mircorbiology. 2012. 80:1-22. DOI:10.1016/B978-0-12-394381-1.00001-5

Jang S, Lee, K et al. Vaginal lactobacilli inhibit growth and hyphae formation of Candida albicans. Sci Rep 9, 8121 (2019). https://doi.org/10.1038/s41598-019-44579-4

Kaambo E et al. „Vaginal Microbiomes Associated With Aerobic Vaginitis and Bacterial Vaginosis.” Frontiers in public health vol. 6 78. 26 Mar. 2018, doi:10.3389/fpubh.2018.00078

Kalusche S, Vanshylla K et al. Lactobacilli Expressing Broadly Neutralizing Nanobodies against HIV-1 as Potential Vectors for HIV-1 Prophylaxis? Vaccines (Basel). 2020 Dec 13;8(4):758. doi: 10.3390/vaccines8040758. PMID: 33322227; PMCID: PMC7768517.

Kim M J et al. „Clinical Significance of Composition and Functional Diversity of the Vaginal Microbiome in Recurrent Vaginitis.” Frontiers in microbiology vol. 13 851670. 18 Feb. 2022, doi:10.3389/fmicb.2022.851670

Li T, Liu Z, et al. Local Probiotic Lactobacillus crispatus and Lactobacillus delbrueckii Exhibit Strong Antifungal Effects Against Vulvovaginal Candidiasis in a Rat Model. Front Microbiol. 2019 May 8;10:1033. doi: 10.3389/fmicb.2019.01033. PMID: 31139166; PMCID: PMC6519388.

Li Y, Du J et al.. Hydrogen peroxide potentiates antimicrobial photodynamic therapy in eliminating Candida albicans and Streptococcus mutans dual-species biofilm from denture base. Photodiagnosis Photodynamic Therapy. 2022 Mar ;37:102691. doi: 10.1016/j.pdpdt.2021.102691. Epub 2021 Dec 16. PMID: 34921987.

Liu P et al. „Use of probiotic lactobacilli in the treatment of vaginal infections: In vitro and in vivo investigations.” Frontiers in cellular and infection microbiology vol. 13 1153894. 3 Apr. 2023, doi:10.3389/fcimb.2023.1153894

Malinovská Z, Čonková E, Váczi P. Biofilm Formation in Medically Important Candida Species. Journal of Fungi. 2023; 9(10):955. https://doi.org/10.3390/jof9100955

McKloud E, Delaney C et al. 2021.Recurrent Vulvovaginal Candidiasis: a Dynamic Interkingdom Biofilm Disease of Candida and Lactobacillus. mSystems6:10.1128/msystems.00622-21.https://doi.org/10.1128/msystems.00622-21

Miko E, Barakonyi A. The Role of Hydrogen-Peroxide (H2O2) Produced by Vaginal Microbiota in Female Reproductive Health. Antioxidants. 2023; 12(5):1055. https://doi.org/10.3390/antiox12051055

Mitchell C, Fredricks, D et al. Hydrogen Peroxide–Producing Lactobacilli Are Associated With Lower Levels of Vaginal Interleukin-1β, Independent of Bacterial Vaginosis. Sexually Transmitted Diseases 42(7):p 358-363, July 2015. | DOI: 10.1097/OLQ.0000000000000298

Mohankumar B, Shandil RK et al. Vaginosis: Advances in new therapeutic development and microbiome restoration. Microb Pathog. 2022 Jul;168:105606. doi: 10.1016/j.micpath.2022.105606. Epub 2022 May 26. PMID: 35644292.

Roselletti E et al. „A Role for Yeast/Pseudohyphal Cells of Candida albicans in the Correlated Expression of NLRP3 Inflammasome Inducers in Women With Acute Vulvovaginal Candidiasis.” Frontiers in microbiology vol. 10 2669. 15 Nov. 2019, doi:10.3389/fmicb.2019.02669

Sun Z et al. „Vulvovaginal candidiasis and vaginal microflora interaction: Microflora changes and probiotic therapy.” Frontiers in cellular and infection microbiology vol. 13 1123026. 3 Feb. 2023, doi:10.3389/fcimb.2023.1123026

Tortelli, B A et al. „Associations between the vaginal microbiome and Candida colonization in women of reproductive age.” American journal of obstetrics and gynecology vol. 222,5 (2020): 471.e1-471.e9. doi:10.1016/j.ajog.2019.10.008

Ujaoney S, Chandra J et al. In vitro effect of over-the-counter probiotics on the ability of Candida albicans to form biofilm on denture strips. J Dent Hyg. 2014 Jun;88(3):183-9. PMID: 24935148.

Ujaoney S, Chandra J et al. In vitro effect of over-the-counter probiotics on the ability of Candida albicans to form biofilm on denture strips. J Dent Hyg. 2014 Jun;88(3):183-9. PMID: 24935148.

Vacca, I. Ein saurer pH-Wert beeinträchtigt die Persistenz von Candida . Nat Rev Microbiol 15 , 382 (2017). https://doi.org/10.1038/nrmicro.2017.72

Wang Y, Liu Z, Chen T. Vaginal microbiota: Potential targets for vulvovaginal candidiasis infection. Heliyon. 2024 Mar 2;10(5):e27239. doi: 10.1016/j.heliyon.2024.e27239. PMID: 38463778; PMCID: PMC10923723.

Xiao B, A D et al. Correlation Analysis of Vaginal Microbiome Changes and Bacterial Vaginosis Plus Vulvovaginal Candidiasis Mixed Vaginitis Prognosis. Front Cell Infect Microbiol. 2022 Mar 8;12:860589. doi: 10.3389/fcimb.2022.860589. PMID: 35372135; PMCID: PMC8970117.

Xie, H et al. „Probiotics for vulvovaginal candidiasis in non-pregnant women.” The Cochrane database of systematic reviews vol. 11,11 CD010496. 23 Nov. 2017, doi:10.1002/14651858.CD010496.pub2

Ogłoszenie

Kijimea FloraCare – optymalne wsparcie mikrobiomu pochwy

Naukowcy z niemieckiej firmy SYNformulas, która już od wielu lat aktywnie działa w obszarze badań mikrobiomu i może poszczycić się publikacją ich wyników w znanym na całym świecie czasopiśmie „The Lancet”, opracowali na bazie tych trzech czynników nowatorski produkt.

Wzbogaca naturalny mikrobiom pochwy, dostarczając do niego 33 szczepy bakterii kwasu mlekowego, które zdaniem naukowców są najbardziej skuteczne, między innymi z rodziny Lactobacillus crispatus i Lactobacillus gasseri, które dominują w zdrowym mikrobiomie pochwy. Zawiera również inne starannie wyselekcjonowane szczepy, w tym między innymi z rodziny Lactobacillus plantarum lub Lactobacillus delbrueckii.

Pl Kijimea Floracare 28

Formuła produktu obejmuje następujące 33 szczepy:

L. crispatus SG18, L. crispatus QL33, L. crispatus ID63, L. fermentum LB91, L. fermentum LR28, L. gasseri RG19, L. gasseri SW5, L. reuteri OS31, L. rhamnosus ZR54, L. rhamnosus AC94, L. rhamnosus IX51, L. rhamnosus HM83, L. rhamnosus BP73, L. rhamnosus VN76, L. acidophilus FY47, L. acidophilus MK24, L. brevis VF63, L. delbrueckii ssp. bulgaricus ZDS17, L. casei JC65, L. helveticus LM56, L. johnsonii BI99, L. delbrueckii ssp. lactis UMF46, L. paracasei NC701, L. paracasei DZ13, L. paracasei CQ16, L. paracasei WO9, L. plantarum XG46, L. plantarum KU86, L. plantarum JT63, L. plantarum EV38, L. plantarum YCA16, L. sakei FQ41, L. salivarius PL301

Produkt Kijimea FloraCare wyróżnia się ponadto za sprawą wyjątkowo wysokiej dawki: jedna kapsułka ma aż 10 miliardów mikrokultur, czyli jedną piątą bakterii, które zawiera wydzielina z pochwy zdrowej kobiety.

Skład produktu uzupełniono również o inne cenne mikroskładniki odżywcze, takie jak witaminy B3, B7 i B2, które pomagają utrzymać prawidłowy stan błon śluzowych, w tym błony śluzowej pochwy – w równie wysokiej dawce. Już jedna kapsułka pokrywa dzienne zapotrzebowanie dorosłej kobiety na te ważne składniki odżywcze, które za sprawą wsparcia błony śluzowej pochwy pomagają tworzyć optymalne środowisko do rozwoju bakterii kwasu mlekowego.

Kup Kijimea FloraCare online

Jak przyjmować produkt Kijimea FloraCare?

Oprócz zrealizowania celów naukowych badaczom zależało również na tym, aby jak najbardziej ułatwić przyjmowanie tego preparatu, a tym samym wprowadzenie go do codziennej rutyny. Zdecydowali zatem, że będzie podawany w formie kapsułek – dzięki temu bakterie mogą docierać w odpowiednie miejsca za sprawą połączenia pomiędzy przewodem pokarmowym a mikrobiomem pochwy. Pozwoliło to także wyeliminować uciążliwą konieczność regularnej aplikacji czopków dopochwowych oraz wcierania kremów.

Jak zamówić produkt Kijimea FloraCare

Z uwagi na duże zainteresowanie mogą występować problemy z jego dostępnością. Bezpośrednio u producenta, na stronie Kijimea.pl można go było jednak ostatnio zamówić niemal przez cały czas. Korzystający z jego oferty, klienci otrzymują ponadto gwarancję zwrotu pieniędzy. Producent jest pewny jakości swoich wyrobów do tego stopnia, że w przypadku, gdy nie spełniają oczekiwań, można je zwrócić w ciągu pierwszych 30 dni, otrzymując zwrot ceny zakupu.

Od kwoty zamówienia 200 zł na stronie Kijimea.pl przysługuje ponadto darmowa wysyłka.

Warto wiedzieć: wszystkie preparaty Kijimea są produkowane w Niemczech bez wykorzystywania inżynierii genetycznej oraz bez testów na zwierzętach. Zarówno sam proces produkcji, jak i wykorzystywane urządzenia podlegają certyfikacji GMP zgodnie z rygorystycznymi standardami obowiązującymi dla lekarstw. Przed dopuszczeniem do sprzedaży każda partia zostaje ponadto sprawdzona w niezależnym laboratorium.

Kup Kijimea FloraCare online

Dlaczego większość klientów zamawia duże opakowanie

Produkt Kijimea Flora Care jest dostępny w opakowaniach zawierających 28, 56 i 84 kapsułki. Z uwagi na spowodowane dużym popytem częste opóźnienia dostaw większość kobiet od razu zamawia jednak duże opakowanie. Dzięki temu mają pewność, że wystarczy im na pierwsze 3 miesiące kuracji.

Dodatkowo, jak w przypadku innych preparatów na bazie bakterii, również i ten produkt jest w pełni skuteczny pod warunkiem codziennego przyjmowania go przez dłuższy czas (zdaniem ekspertów najlepiej co najmniej przez 2 do 3 miesięcy). Również i z tego względu zachęcamy do zamówienia opakowania zawierającego 84 kapsułki.

Konsumentki doceniają również staranny skład i wysokie standardy jakości, które firma wyznacza dla swoich produktów. Można znaleźć wiele entuzjastycznych recenzji online.

Dorota L.

„Bardzo dobry produkt. Moje samopoczucie poprawiło się już po pierwszym opakowaniu. To świetny wybór”.

Małgorzata N.

„Jestem z tego produktu bardziej niż zadowolona. Przyjmuję go zaledwie od 14 dni i już mam wrażenie, że tabletki działają, a dolegliwości w dużej mierze ustąpiły. Wcześniej próbowałam podobnych środków, które mi nie pomogły, więc zdecydowanie mogę polecić Kijimea”.

Agnieszka Z.

„Bardzo dobry produkt! Dzięki temu, że kapsułki są niewielkie, łatwo się go przyjmuje. Zawiera dużą dawkę różnych szczepów bakterii. Jest ich znacznie więcej niż w innych produktach probiotycznych do odbudowy flory pochwy. Nawet w tych droższych. Liczę, że uda mi się osiągnąć cel i odzyskać równowagę okolic intymnych”.

Kup Kijimea FloraCare online

O autorze

Frank Mehrbach

Krzysztof Zieliński urodził się we Wrocławiu w 1965 roku i wcześnie zdał sobie sprawę ze swojej pasji do pisania, udzielając się w różnych gazetach studenckich. Po zakończeniu kariery akademickiej uczestniczył w licznych seminariach i wykładach na temat zdrowia, co pozwoliło mu połączyć swoje dziennikarskie rzemiosło z pasją do medycyny. Zieliński pisał dla różnych czasopism medycznych i magazynów poświęconych zdrowiu.
W 2005 roku Krzysztof Zieliński ostatecznie dołączył do zespołu redakcyjnego "Swoje Zdrowie". Dzięki dogłębnej znajomości sektora opieki zdrowotnej oraz talentowi do precyzyjnej i zrozumiałej komunikacji naukowej, szybko wspiął się po szczeblach kariery. W 2015 r. objął stanowisko redaktora naczelnego.
Pod kierownictwem Zielińskiego, "Swoje Zdrowie" publikuje szeroką gamę artykułów i raportów skierowanych zarówno do profesjonalistów medycznych, jak i zainteresowanych laików. Jego celem jest przedstawianie złożonych tematów medycznych w zrozumiały sposób, a jednocześnie prezentowanie najnowszych badań. "Swoje Zdrowie" jest znany ze swoich skrupulatnych badań i zaangażowania w wysokiej jakości dziennikarstwo.

Informacje zawarte na tej stronie nie stanowią porady medycznej i nie powinny być traktowane jako taka porada. Przed zmianą regularnej opieki medycznej należy skonsultować się z lekarzem. Niniejszy produkt nie jest przeznaczony do diagnozowania, leczenia ani zapobiegania jakimkolwiek chorobom. Działanie zależy od czynników indywidualnych. Ilustracje osób dotkniętych chorobą zostały wymodelowane, a ich imiona i nazwiska zostały zmienione.