Biegunka, bóle brzucha, wzdęcia lub zaparcia? Jeżeli te dolegliwości występują regularnie, ich przyczyną może być zespół jelita drażliwego. W samej Polsce cierpi na niego niemal 3,5 miliona osób.1 Nie każdy wie jednak, że tak zwany zespół „jelita drażliwego” może objawiać się w bardzo różny sposób. Przyjmuje bowiem rozmaite postaci! W tym artykule zaprezentujemy różne rodzaje tego schorzenia i wyjaśnimy, dlaczego konkretny szczep bakterii może pomóc.

Przyczyny zespołu jelita drażliwego

Przyczyny tej choroby nie udawało się znaleźć przez całe stulecia. Prawdziwy przełom przyniósł dopiero XXI wiek, w którym do diagnostyki zaczęto wykorzystywać laserową endomikroskopię konfokalną (CLE).

Naukowcy przyjmują obecnie, że jedną z najczęstszych przyczyn nawracających dolegliwości jelitowych stanowi uszkodzenie bariery jelitowej. Nawet niewielkie nieszczelności, tak zwane mikrozmiany, umożliwiają drobnoustrojom i szkodliwym substancjom przedostanie się do ściany jelita, co skutkuje jego podrażnieniem oraz wywołuje stan zapalny.

Wskutek tego osoby dotknięte tym schorzeniem doświadczają nieprzyjemnych dolegliwości, takich jak biegunka, bóle brzucha, wzdęcia i zaparcia. U niektórych z nich pojawiają się tylko wybrane objawy, podczas gdy inne mierzą się ze wszystkimi naraz. Różnią się także pod względem nasilenia i czasu trwania. Znacznie utrudnia to codzienne funkcjonowanie, powodując istotne pogorszenie jakości życia.

O swoich problemach opowiedział nam Grzegorz M.:

„Stresowała mnie już sama perspektywa tego, że toaleta w domu jest zajęta. Również podczas spotkań, zakupów czy zwykłych spraw na mieście ciągle gorączkowo zastanawiałem się, gdzie znajdę toaletę”.

Różne rodzaje zespołu jelita drażliwego

Grzegorz M. to tylko jedna z milionów osób, które muszą podporządkować tej przypadłości swoje codzienne życie. Pomimo tego, iż cierpi na nią spory odsetek społeczeństwa, a stawką jest gorsza jakość życia, niejednokrotnie zdarza się, że lekarze błędnie interpretują dolegliwości, nie potrafiąc postawić właściwej diagnozy. Przeprowadzone w Niemczech badanie pokazało, iż rozpoznanie tego schorzenia zajmuje przeciętnie nawet 8 lat.3

Bardzo istotne jest przy tym rozróżnienie rozmaitych rodzajów zespołu jelita drażliwego, które charakteryzują określonymi objawami oraz przebiegiem choroby.

Zespół jelita drażliwego, w którym dominują biegunki

Mann Lila Schmerz

„Od około 4 lat ciągle męczą mnie biegunki. Zrezygnowałem już w zasadzie z chodzenia do restauracji czy dłuższych podróży. Na przeszkodzie zawsze stały posiłki”. Michałek D.

Osoby cierpiące na zespół jelita drażliwego typu RDS-D uskarżają się na częste, wodniste biegunki, którym niejednokrotnie towarzyszą bóle brzucha, skurcze i pilna potrzeba udania się do toalety. Ten rodzaj schorzenia charakteryzuje się także wzmożoną produkcją gazów jelitowych i częstymi wzdęciami.

Zespół jelita drażliwego, w którym dominują zaparcia

Mann Blau Schmerz

„Cierpię na zespół jelita drażliwego. Mój smutny rekord to 14 dni bez wypróżnień! Jednej nocy złapały mnie tak silne skurcze, że miałam ochotę gryźć podłogę...”. Małgorzata K.

W przeciwieństwie do typu biegunkowego, typ RDS-O wyróżnia się uporczywymi zaparciami lub rzadkimi wypróżnieniami (maks. trzy razy w tygodniu). Chorzy uskarżają się często na spowolniony metabolizm i twarde stolce. Czasami towarzyszą im także bóle brzucha, wzdęcia i złe samopoczucie.

Zespół jelita drażliwego typu mieszanego

Frau Braun Schmerz

„Cały czas dokuczały mi biegunki, wzdęcia i zaparcia. Nic nie mogłem na to poradzić. Przed wyjściem z domu nic nie jadłem ani nie piłem, aby uniknąć problemów z jelitami”. Rafał F.

Typ RDS-M i RDS-A występuje u osób, które mierzą się zarówno z biegunkami, jak i zaparciami. Ta postać zespołu jelita drażliwego może być wyjątkowo uciążliwa, ponieważ objawów nie da się przewidzieć. Często nawet sami chorzy nie są w stanie ocenić, jak zareagują ich jelita.

W przypadku typu RDS-M oba symptomy mogą wystąpić w ciągu tego samego dnia, natomiast u osób zmagających się z typem RDS-A pojawiają się niekiedy dłuższe fazy biegunek lub zaparć.

Zespół jelita drażliwego bez podtypu

Frau Gruen Schmerz

„Bóle brzucha niewiadomego pochodzenia męczyły mnie przez prawie trzy lata. Lekarze byli bezradni”. Anna M.

W niektórych przypadkach objawów zespołu jelita drażliwego nie da się jednoznacznie przyporządkować do żadnej z powyższych kategorii. Chorzy nie cierpią wówczas ani na typ RDS-D, RDS-O, RDS-M, ani RDS-A. Nie oznacza to jednak, że choroba słabiej daje im się we znaki. Niektórzy lekarze rozróżniają w takich sytuacjach dwa dodatkowe typy: „typ bólowy” i „typ wzdęciowy”.

Ogłoszenie

Co może jednak rzeczywiście pomóc cierpiącym na tego typu przypadłości?

Wiele osób uskarżających się na ciągłe dolegliwości jelitowe sięga po preparaty, które dają chwilową ulgę, takie jak na przykład lekarstwa na biegunkę. Problemem jest to, iż środki działające jedynie na niektóre objawy często okazują się niewystarczające! 

Zespół niemieckich naukowców postanowił zatem znaleźć sposób na to, aby pomóc osobom chorym na zespół jelita drażliwego. Wyznaczył sobie ambitny cel opracowania preparatu, który pozwoli uporać się ze wszystkimi objawami i typami schorzenia. W nadziei, iż uda mu się znaleźć odpowiednie rozwiązanie, już ponad 10 lat temu połączył siły z jednym z włoskich naukowców. Koncepcja opierała się na wykorzystaniu wniosków dotyczących uszkodzonej bariery jelitowej, które miały znaleźć praktyczne zastosowanie.

Przeprowadzając badania, natrafiono na wyjątkowy szczep bakterii bifido o nazwie B. bifidum MIMBb75.

Wyróżnia się tym, iż jako jedyny jest w stanie przyczepić się do nabłonka jelit, zupełnie tak jak przylegający do rany plaster. Naukowcy zastanawiali się, czy pokryta takim „plastrem” bariera jelitowa zregeneruje się, a dolegliwości jelitowe ustaną.

Aby zweryfikować słuszność postanowionej hipotezy, przeprowadzili dwa badania zgodnie z najwyższym, złotym standardem, w których sprawdzili skuteczność szczepu bakterii B. bifidum MIMBb75 zarówno w postaci żywej, jak i inaktywowanej termicznie. Wyniki były naprawdę imponujące: w obu badaniach udało się dowieść jego skuteczności w walce z zespołem jelita drażliwego4,5

Kamień milowy w badaniach nad zespołem jelita drażliwego

Zachęceni tym sukcesem, opracowali produkt Kijimea IBS PRO, który zawiera szczep bakterii B. bifidum MIMBb75 w postaci inaktywowanej termicznie. Na sukces nie trzeba było długo czekać: dystrybutor preparatu Kijimea ogłosił ostatnio, iż sprzedano łącznie aż 10 milionów opakowań.

Znajduje to również odzwierciedlenie w licznych entuzjastycznych opiniach klientów:

Joanna W.

„Odkąd przyjmuję ten produkt, zdecydowanie poprawiła mi się jakość życi.”

Marcin K.

„Bardzo dobrze toleruję Kijimea Pro. Dolegliwości związane z zespołem jelita drażliwego w dużej mierze ustąpiły. Czasami męczyły mnie skurcze brzucha, innym razem mdłości, biegunka czy też zaparcia. Dzięki Kijimea Pro udało się zdecydowanie złagodzić te problemy. Przyjmuję go już 3 miesiące i mam zamiar kontynuować kurację. Polecam Kijimea każdemu, kto mierzy się z zespołem jelita drażliwego.”

Ewa D.

„Problemy jelitowe wyraźnie zmniejszyły się już po 3 dniach systematycznego przyjmowania Kijimea. Kolejne dni przyniosły jeszcze większą ulgę, a (po 10 dniach) dolegliwości nie występują już prawie wcale. Coś niesamowitego!”

Niebywałe zainteresowanie powodowało częste problemy z dostawami, przez co produkt Kijimea IBS PRO był przez pewien czas niedostępny.

Wielu klientów zgłasza, że zazwyczaj kupują trzy opakowania na raz, aby uniknąć ryzyka przerwania stosowania, jeśli produkt zostanie wyprzedany.

Produkt najłatwiej było ostatnio zakupić bezpośrednio u producenta, na stronie Kijimea.pl. W sklepie internetowym Kijimea klienci otrzymują ponadto gwarancję zwrotu pieniędzy. Producent jest pewny jakości swoich wyrobów do tego stopnia, że w przypadku, gdy nie spełniają oczekiwań, można je zwrócić w ciągu pierwszych 30 dni, otrzymując zwrot ceny zakupu.

Od kwoty zamówienia 200 zł na stronie Kijimea.pl przysługuje ponadto darmowa wysyłka.

Kup Kijimea IBS PRO online

Warto wiedzieć: wszystkie preparaty Kijimea są produkowane w Niemczech bez wykorzystywania inżynierii genetycznej oraz bez testów na zwierzętach. Zarówno sam proces produkcji, jak i wykorzystywane urządzenia podlegają certyfikacji GMP zgodnie z rygorystycznymi standardami obowiązującymi dla lekarstw.

Przed dopuszczeniem do sprzedaży każda partia zostaje ponadto sprawdzona w niezależnym laboratorium. 

Źródła naukowe

1 Black CJ, Ford AC. Global burden of irritable bowel syndrome: trends, predictions and risk factors. Nat Rev Gastroenterol Hepatol. 2020;17(8):473-486. doi:10.1038/s41575-020-0286-8

2 Wood JD. Effects of bacteria on the enteric nervous system: implications for the irritable bowel syndrome. J Clin Gastroenterol. 2007;41 Suppl 1:S7-S19. doi:10.1097/MCG.0b013e31802f1331.

3 Straub C et al. Arztreport 2019 – Pressemappe. 2019.

4 Guglielmetti S, Mora D, Gschwender M, Popp K. Randomised clinical trial: Bifidobacterium bifidum MIMBb75 significantly alleviates irritable bowel syndrome and improves quality of life – a double-blind, placebo-controlled study. Alimentary pharmacology & therapeutics. 2011;33(10):1123-1132. doi: org/10.1111/j.1365-2036.2011.04633.x.

5 Andresen V, Gschossmann J, Layer P. Heat-inactivated Bifidobacterium bifidum MIMBb75 (SYN-HI-001) in the treatment of irritable bowel syndrome: a multicentre, randomised, double-blind, placebo-controlled clinical trial. Lancet Gastroenterol Hepatol. 2020;5(7):658-666. doi:10.1016/S2468-1253(20)30056-X.

O autorze

Frank Mehrbach

Krzysztof Zieliński urodził się we Wrocławiu w 1965 roku i wcześnie zdał sobie sprawę ze swojej pasji do pisania, udzielając się w różnych gazetach studenckich. Po zakończeniu kariery akademickiej uczestniczył w licznych seminariach i wykładach na temat zdrowia, co pozwoliło mu połączyć swoje dziennikarskie rzemiosło z pasją do medycyny. Zieliński pisał dla różnych czasopism medycznych i magazynów poświęconych zdrowiu.
W 2005 roku Krzysztof Zieliński ostatecznie dołączył do zespołu redakcyjnego "Swoje Zdrowie". Dzięki dogłębnej znajomości sektora opieki zdrowotnej oraz talentowi do precyzyjnej i zrozumiałej komunikacji naukowej, szybko wspiął się po szczeblach kariery. W 2015 r. objął stanowisko redaktora naczelnego.
Pod kierownictwem Zielińskiego, "Swoje Zdrowie" publikuje szeroką gamę artykułów i raportów skierowanych zarówno do profesjonalistów medycznych, jak i zainteresowanych laików. Jego celem jest przedstawianie złożonych tematów medycznych w zrozumiały sposób, a jednocześnie prezentowanie najnowszych badań. "Swoje Zdrowie" jest znany ze swoich skrupulatnych badań i zaangażowania w wysokiej jakości dziennikarstwo.

Informacje zawarte na tej stronie nie stanowią porady medycznej i nie powinny być traktowane jako taka porada. Przed zmianą regularnej opieki medycznej należy skonsultować się z lekarzem. Niniejszy produkt nie jest przeznaczony do diagnozowania, leczenia ani zapobiegania jakimkolwiek chorobom. Działanie zależy od czynników indywidualnych. Ilustracje osób dotkniętych chorobą zostały wymodelowane, a ich imiona i nazwiska zostały zmienione.

To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.