Dieta surowa, dieta “jedz połowę”, dieta uboga w węglowodany, tłuszcze lub cukier - próbowałeś już wszystkiego, ale wskazówka na wadze nie drgnęła ani o trochę nawet po miesiącach, a może nawet latach stosowania obiecujących diet. A już na pewno nie w pożądanym kierunku. Wydaje się, że Internet ma obecnie tylko jedną odpowiedź na ten impas związany z utratą wagi: tak zwany zastrzyk odchudzający.

Obiecuje utratę do 15% początkowej masy ciała w okresie około 20 tygodni - bez głodzenia się! To kuszący pomysł dla wielu weteranów diet, którzy teraz widzą swoją szansę na zrzucenie zbędnych kilogramów. Ale jak właściwie działa to "cudowne lekarstwo" - i czy w ogóle działa?

Podsumowanie

  • Miliony ludzi na całym świecie cierpią z powodu problemów z wagą. Jednak ich przyczyny przez długi czas pozostawały niejasne.
  • Naukowcy na całym świecie zgadzają się obecnie, że jelita i żyjące w nich bakterie mają duży wpływ na cały organizm.
  • Z tego powodu tak zwane probiotyki stają się coraz bardziej popularne.
  • Pomimo ich różnorodności, istnieją pewne podstawowe kryteria jakości, które wykorzystaliśmy do testowania popularnych produktów.

Zastrzyk odchudzający - co, jak i dlaczego (nie?)

Tak zwane zastrzyki odchudzające lub dietetyczne są oparte na składniku aktywnym, który wcześniej był stosowany głównie w leczeniu cukrzycy. Naśladuje to hormon GLP-1, który sam w sobie jest raczej mało znany. Spełnia ważne zadanie stymulowania uwalniania insuliny, która jest ograniczona u diabetyków. Jednak oprócz tego kluczowego efektu dla diabetyków, ten aktywny składnik ma dwa dalsze efekty: Po pierwsze, zapewnia, że mózg szybciej sygnalizuje uczucie sytości; w rezultacie mniej się je.

Po drugie, substancja ta spowalnia opróżnianie żołądka, co oznacza, że przedwczesne uczucie sytości trwa jeszcze dłużej; ponadto składniki odżywcze zawarte w żywności dostają się do krwiobiegu z opóźnieniem. Jest to szczególnie istotne w przypadku żywności zawierającej dużo cukru lub glukozy, ponieważ poziom cukru we krwi zwykle gwałtownie wzrasta po ich zjedzeniu, co daje nam krótki zastrzyk energii.

Jednocześnie jednak wysoki poziom cukru we krwi powoduje szybki i silny wyrzut insuliny, która następnie równie szybko go rozkłada. Rezultat: niski poziom energii, często połączony z apetytem na jedzenie.

A,woman,giving,herself,an,injection,in,the,stomach.,after

Sukces tych preparatów w dziedzinie kontroli wagi opiera się właśnie na tej kombinacji: w skrócie, zastrzyk dietetyczny wypełnia nas szybciej, utrzymuje sytość na dłużej i zmniejsza irytujące zachcianki

W rezultacie automatycznie jemy mniej - bez uczucia głodu - a wynikający z tego deficyt kalorii powoduje, że kilogramy spadają. Ta zasada brzmi zbyt idealnie, by mogła być prawdziwa. I po bliższym przyjrzeniu się, niestety tak jest.

"Cudowny zastrzyk odchudzający"? Oto jego wady

Nie ulega wątpliwości, że skuteczność preparatów została udowodniona w różnych badaniach i że uczestnicy badania byli w stanie cieszyć się bardzo znaczną utratą wagi. Jednak, jak to często bywa w życiu, istnieje druga strona medalu.

Zasadniczo zastrzyk odchudzający jest bardzo drogi: w zależności od preparatu, osoby chcące schudnąć muszą liczyć się z średnio 360 zł miesięcznie - a więc prawie 4320 zł rocznie! Kolejnym problemem, który z pewnością będzie przeszkodą dla wielu zainteresowanych, zwłaszcza w obliczu bardzo wysokiej ceny: aby utrzymać osiągniętą wagę, preparat musi być wstrzykiwany na stałe. Badania wykazały, że badani, którzy odstawili lek, odzyskali znaczną część utraconej wagi. Jeśli więc chcesz zachować szczupłą sylwetkę, musisz być przygotowany na stosowanie preparatu do końca życia.

Aby uniknąć tych wysokich kosztów, zainteresowane strony często przenoszą swoje poszukiwania do Internetu i czasami trafiają na podejrzane strony czarnorynkowe za pośrednictwem różnych forów. Problem: ze względu na wysoki popyt, w obiegu znajdują się obecnie podróbki produktu, które mogą mieć niebezpieczne skutki uboczne. Ponadto diabetycy, którzy są uzależnieni od leku, obecnie często stoją przed pustymi półkami i nie wiedzą, jak na czas zdobyć tak ważny dla nich lek.

Osoby, które po prostu chcą pozbyć się kilku zbędnych kilogramów w najprostszy możliwy sposób, powinny również mieć świadomość, że poprzednie badania koncentrowały się wyłącznie na osobach z nadwagą. Zakres, w jakim osoby o normalnej wadze również mogą spodziewać się utraty wagi, nie został jeszcze zbadany. Eksperci zakładają jednak, że przy normalnej wadze można osiągnąć jedynie bardzo ograniczony sukces.

I nawet jeśli zastrzyki odchudzające są często przedstawiane w mediach społecznościowych jako "środek na styl życia", potencjalni użytkownicy nie powinni zapominać, że mimo wszystko są to leki, które zakłócają równowagę hormonalną - i że należy spodziewać się znacznych skutków ubocznych.

Microscope

W badaniu przeprowadzonym w 2021 r. prawie połowa badanych, którzy stosowali odpowiedni preparat, zmagała się z nudnościami. Niecała jedna trzecia skarżyła się na biegunkę, a około jedna czwarta na zaparcia i wymioty. Ale nie tylko to, obecnie istnieją również przesłanki wskazujące na zwiększone ryzyko rozwoju np. raka tarczycy.

A więc - koniec marzeń o łatwej drodze do szczupłej sylwetki? Niekoniecznie, ponieważ naukowcy odkryli teraz kolejny czynnik, który ma znaczący wpływ na to, jak nasz organizm radzi sobie z jedzeniem - i można na to wpływać znacznie łatwiej, taniej, a przede wszystkim bez żadnych znanych skutków ubocznych. Mowa o jelitach i ich mikrobiomie.

Mikrobiom jelitowy - klucz do wymarzonej sylwetki?

Mikrobiom jelitowy odnosi się do ogółu wszystkich żywych organizmów znajdujących się w naszych jelitach. Są to głównie bakterie; zdrowy mikrobiom jelitowy zawiera do 100 różnych szczepów! Należy zauważyć, że aby jelita spełniały swoje funkcje, wymagany jest precyzyjnie zrównoważony poszczególnych szczepów bakterii.

Jeśli jeden szczep jest nadreprezentowany lub jest go zbyt mało, lub jeśli ogólnie nie ma wystarczającej liczby bakterii, mikrobiom staje się niezrównoważony. Taka nierównowaga, znana również jako dysbioza, może mieć różne skutki - nie tylko w oczywistych obszarach, takich jak trawienie, ale także w naszym nastroju, układzie odpornościowym i wielu innych obszarach. Ale co to wszystko ma wspólnego z naszą wagą?

Mikrobiom jelitowy i masa ciała - co mówi nauka

Wygląda na to, że całkiem sporo! Na przykład były badacz z Harvardu, P. J. Turnbaugh, zbadał związek między mikrobiomem a masą ciała w szeroko nagłośnionym badaniu: przyjrzał się bliżej mikrobiomowi grupy bliźniaków, z których jeden miał nadwagę, a drugi był szczupły.

Ujawniło to, że istniały podobieństwa między uczestnikami badania z nadwagą (niespokrewnionymi), które odróżniały ich nawet od ich własnych szczupłych bliźniaków! Uczestnicy z nadwagą mieli znacznie zmniejszoną różnorodność i zmieniony skład bakterii jelitowych. Czy to możliwe, że przyczyna otyłości leży - przynajmniej częściowo - w mikrobiomie jelitowym?

Gut,bacteria,,,gut,flora,,microbiome.,bacteria,inside,the,small

Aby dotrzeć do sedna sprawy, przeprowadził dalsze eksperymenty i był w stanie wykazać między innymi, że mikrobiom myszy, które przeszły redukcję żołądka, również się zmienił. Kiedy następnie wszczepił ten zmieniony mikrobiom myszom, które nie miały zmniejszonego żołądka, nadal straciły one znaczną ilość wagi - co pokazało, że zmieniony świat bakterii faktycznie w znacznym stopniu przyczynił się do utraty wagi badanych myszy

Jak na razie dobrze, ale jak zdobyć mikrobiom innej osoby? Słynny chiński lekarz zadał sobie to pytanie już w IV wieku. Jego rozwiązanie było stosunkowo proste: doustny przeszczep kału. Niestety, procedura ta była co najmniej tak nieapetyczna, jak się wydaje: pacjenci musieli przyjmować doustnie stolec zdrowej osoby. 

Chociaż ta forma terapii nie brzmi szczególnie atrakcyjnie (nawet gdy nadano jej poetycką nazwę "złoty syrop" w XVI wieku), była praktykowana przez długi czas. Nawet dzisiaj zasada przeszczepu stolca jest nadal praktykowana w niektórych przypadkach - ale na szczęście w znacznie mniej nieapetyczny sposób: "obcy" stolec jest obecnie podawany za pomocą kolonoskopii lub kapsułek (do 30 dziennie).

Ponieważ te metody również nie brzmią zbyt kusząco, przeszczep stolca nie jest całkowicie pozbawiony ryzyka, a przede wszystkim wiąże się z wysokimi kosztami, jest to metoda z wyboru tylko w rzadkich przypadkach. Czy istnieje więc jakaś alternatywa?

Probiotyki - alternatywa dla przeszczepu kału?

Właśnie w tym miejscu pojawiają się tak zwane probiotyki. Preparaty te zawierają żywe mikroorganizmy, które mają kolonizować jelita. Dlatego są one również znane jako "preparaty mikrokulturowe". Mają one na celu przywrócenie równowagi lub "uzupełnienie" mikrobiomu w nadziei, że - jak w eksperymentach opisanych powyżej - kilogramy w końcu spadną. Ale czy utrata wagi naprawdę może być tak łatwa?

Uwaga: Chociaż termin "probiotyk" jest powszechnie używany, nie może być już używany do reklamowania odpowiedniego produktu.

Redaktorzy zdecydowali się na bardziej odpowiedni termin "preparat mikrokultury".

Brzmi zbyt pięknie, aby mogło być prawdziwe, ale istnieje kilka badań, które potwierdzają tę teorię. Na przykład japoński zespół badawczy odkrył, że preparat zawierający mikrokultury wpływa na wchłanianie tłuszczu w jelicie i promuje wydalanie tłuszczów. Mówiąc prościej: tłuste jedzenie nie trafia w biodra, ale do toalety!

Inne badanie przyniosło podobne wnioski: grupa młodych mężczyzn stosowała dietę o szczególnie wysokiej zawartości tłuszczu przez 4 tygodnie. Jedna część tej grupy była suplementowana preparatem mikrokulturowym, druga część otrzymywała placebo.

Zrównoważony mikrobiom jest tu bardzo ważny:

Wspierania układu odpornościowego

Unikanie alergii

Metabolism Circle

Regulacja metabolizmu

Utrzymanie zdrowia psychicznego

Skin Problems

Promowanie zdrowia skóry

Vitamine

Wchłanianie witamin

Witalność w starszym wieku

i wiele więcej

Uczestnicy zostali dokładnie przebadani zarówno przed, jak i po okresie testowym. Rejestrowano wagę, wskaźnik BMI i procent tłuszczu w organizmie. Zaskakujący wynik: uczestnicy z grupy placebo przybrali na wadze znacznie więcej niż uczestnicy, którzy otrzymali preparat testowy.

Jednocześnie naukowcy byli w stanie zidentyfikować przyjmowanie antybiotyków jako czynnik ryzyka rozwoju otyłości. Wyjaśnienie naukowców: antybiotyki, które naturalnie nie są w stanie odróżnić "złych" i "dobrych" bakterii, sprzyjają dysbiozie, która z kolei zmienia sposób, w jaki jelito "radzi sobie" z otrzymywanym pokarmem, a tym samym prowadzi do zwiększonego spożycia kalorii.

Jeśli założymy, że mikrobiom jelitowy, który jest ograniczony w swojej różnorodności, może sprzyjać rozwojowi otyłości, preparaty mikrokulturowe z pewnością oferują ogromny potencjał w zakresie kontroli masy ciała. Pojawia się jednak kolejny problem: niesamowita różnorodność produktów dostępnych obecnie na rynku. Jak laik ma oddzielić ziarno od plew?

Nasz zespół ekspertów odpowiedział na to pytanie: Wyjaśniają oni dokładnie, na jakie cechy jakościowe należy zwracać uwagę podczas dokonywania zakupu, a następnie poddają pięć szczególnie popularnych produktów kontroli jakości.

Mity i fakty na temat preparatów zawierających mikrokultury

Jak w przypadku każdej nowinki, liczne mity i twierdzenia szybko powstały wokół preparatów zawierających mikrokultury, co jeszcze bardziej utrudnia wybór odpowiedniego produktu. Przyjrzymy się bliżej najbardziej rozpowszechnionym mitom:

Mit 1: Preparaty zawierające mikrokultury nie różnią się zasadniczo od siebie.

Fakt 1: Na ten mit możemy odpowiedzieć jednoznacznym "fałsz".

Analizowane przez nas preparaty znacznie się od siebie różniły. Było to szczególnie widoczne na przykład w liczbie analizowanych szczepów bakterii, a także w dawkowaniu i opakowaniu. Wszystkie te kryteria ostatecznie decydują o jakości produktu. Uwaga na ten temat: Ręce precz od tanich ofert! Ponieważ dobre badania podstawowe, staranny dobór szczepów, wysokie dawki i odpowiednie opakowanie mają swoją cenę.

Mit 2: Preparaty zawierające mikrokultury nie działają, ponieważ są rozkładane przez kwas żołądkowy i dlatego nie docierają żywe do jelita.

Fakt 2: Nieprawda.

W rzeczywistości niektóre bakterie, zwłaszcza bifido- i bakterie kwasu mlekowego, są niewrażliwe na działanie kwasu żołądkowego. Nawet jeśli na początku może się to wydawać zaskakujące, jest to logiczne - w końcu bakterie już obecne w naszych jelitach, które spożyliśmy poprzez naszą dietę, również wybrały tę drogę i dotarły żywe do naszych jelit.

Mit 3: Suplementowane mikrokultury dostarczają niewiele więcej bakterii niż nasza konwencjonalna dieta

Fakt 3: Ten mit również jest raczej nieprawdziwy.

Z jednej strony z pewnością istnieją pokarmy o właściwościach probiotycznych; na przykład jogurt, ale także kiszona kapusta i obecnie tak popularne koreańskie kimchi zawierają bakterie kwasu mlekowego. Jest to jednak zazwyczaj tylko kilka różnych szczepów. Z drugiej strony należy zauważyć, że wiele produktów jest pasteryzowanych, co zabija bakterie (zarówno dobre, jak i złe).

Z drugiej strony, dobre preparaty zawierają co najmniej 20 miliardów jednostek tworzących kolonie (CFU) na kapsułkę.

Mit 4: Wpływ mikrobiomu jelitowego jest przeceniany, dlatego preparaty zawierające mikrokultury są bzdurą.

Fakt 4: Raczej nieprawda.

Liczne badania wykazały związek między mikrobiomem jelitowym a zdrowiem. Na przykład, zespół badawczy z Chicago wykazał, że myszy z osłabionym układem odpornościowym miały znacznie większe szanse na przeżycie w kontakcie z patogenami po podaniu im mikrobiomu, tj. mikroorganizmów pochodzących od zdrowych myszy. Istnieją również podobne badania dotyczące na przykład alergii i zmęczenia.

Heap Of Various Pills On Color Background

Mit 5: Dobry preparat zawierający mikrokultury działa natychmiast!

Fakt 5: Raczej nie.

Ideą preparatów zawierających mikrokultury jest długoterminowe wsparcie mikrobiomu jelitowego. Biorąc pod uwagę, jak wiele bakterii zawierają nasze jelita, jasne jest, że osiągnięcie doskonałych wyników z dnia na dzień jest prawie niemożliwe. Chociaż niektórzy ludzie zauważają niewielkie zmiany po pierwszym tygodniu (szczególnie w obszarze trawienia), specjaliści od mikroelementów zalecają przyjmowanie ich przez okres co najmniej 2-3 miesięcy.

Co składa się na preparat z mikrokulturami i które produkty spełniają nasze wymagania?

Po przeprowadzeniu dogłębnych badań, zespół redakcyjny współpracował z ekspertami w celu zidentyfikowania pięciu najważniejszych cech jakościowych, a następnie przetestował pięć obecnie bardzo dobrze znanych produktów pod kątem tych cech.

Cecha jakości 1: Liczba zawartych szczepów bakterii

Dobry preparat zawierający mikrokultury stara się jak najbardziej zbliżyć do składu zrównoważonego ludzkiego mikrobiomu jelitowego. Jednak ludzkie jelito nie zawiera tylko od 3 do 10 różnych szczepów bakterii, ale znacznie więcej. W związku z tym powinno ono zawierać co najmniej 50 różnych szczepów.

Cecha jakościowa 2: Dawka jednostek tworzących kolonie

Chociaż liczby takie jak 2, 4 lub 10 miliardów jednostek tworzących kolonie brzmią na początku bardzo imponująco, obecne badania pokazują, że zdrowe jelita zawierają od 10 do 100 bilionów bakterii. Preparaty o zbyt niskiej dawce nie są zatem wystarczająco znaczące, aby faktycznie spowodować zmianę. Eksperci zalecają obecnie produkty zawierające co najmniej 20 miliardów jednostek tworzących kolonie.

Cecha jakości 3: Wsparcie dla błony śluzowej jelit

Aby mikrokultury mogły skolonizować jelito i wykonać tam swoją pracę, potrzebują odpowiedniego podłoża do rozmnażania: nienaruszonej błony śluzowej jelita. Problem polega na tym, że jest ona często uszkodzona, szczególnie w przypadku problemów jelitowych, co utrudnia kolonizację dobrych bakterii.

Oprócz bakterii, preparaty mikrokulturowe powinny zatem zawierać również substancje wspomagające błonę śluzową jelit, takie jak witaminy z grupy B, niacynę i biotynę.

Cecha jakości 4: Stabilność opakowania

Bakterie w preparacie zawierającym mikrokultury są wprowadzane w rodzaj hibernacji podczas produkcji poprzez liofilizację. Kiedy wchodzą w kontakt z wilgocią, "budzą się". Jeśli dostępne są odpowiednie źródła pożywienia - co ma miejsce w jelitach - bakterie rozwijają się. Problem polega na tym, że wiele form opakowań nie chroni odpowiednio preparatów przed wilgocią.

Na przykład, jeśli kapsułki nie są pakowane pojedynczo, ale razem w plastikowym słoiku lub szklanym słoiku, produkty mają kontakt z powietrzem lub wilgocią za każdym razem, gdy są otwierane.

W rezultacie bakterie mogą obudzić się zbyt wcześnie, a następnie nie znaleźć pożywienia w kapsułce - i umrzeć z głodu.

W przypadku opakowań plastikowych dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że materiał ten nie zatrzymuje całkowicie wilgoci: niewielkie ilości wilgoci mogą przenikać przez opakowanie. W takich przypadkach nierzadko zdarza się, że wszystkie bakterie zawarte w kapsułkach są martwe do czasu ich połknięcia. Złotym standardem opakowania jest tak zwany blister aluminiowo-aluminiowy, w którym każda kapsułka jest indywidualnie osadzona w aluminiowej komorze, dzięki czemu jest optymalnie chroniona.

Capsule,pills,medicine,in,silver,aluminium,blister,pack,on,white

Blistry aluminiowo-aluminiowe optymalnie chronią bakterie w kapsułkach przed wilgocią.

Cecha jakości 5: Standardy jakości i certyfikacja

Niestety, nie ma prawie żadnych wymogów prawnych dotyczących produkcji preparatów zawierających mikrokultury. Z tego powodu wielu producentów reklamuje się certyfikatami - ale często obejmują one tylko minimalny standard. Dlatego szczególnie ważne jest, aby przyjrzeć się bliżej reklamowanym certyfikatom.

Najwyższy standard zapewnia produkcja prowadzona zgodnie z certyfikatem GMP, czyli zasadami Dobrej Praktyki Wytwarzania. Tylko w przypadku producentów z certyfikatem GMP konsumenci mogą mieć pewność, że preparaty mikrokultury zostały wyprodukowane zgodnie z tym szczególnie wysokim standardem.

Ogłoszenie

Pod kątem tych kryteriów przeanalizowaliśmy pięć produktów, które są obecnie w powszechnym użyciu i doszliśmy do następujących wniosków:

Zwycięzca naszego testu

Kijimea K53 Advance

95/100
Kup Kijimea K53 Advance online
Platz1

Kijimea K53 Advance

Pl Kijimea K53 Advance 28
Ranking ogólny
95
Liczba szczepów
100
Dawkowanie
75
Wsparcie dla błony śluzowej jelit
100
Opakowanie
100
Certyfikat GMP
100

Zalety

Producent jest znany w kręgach medycznych ze swoich badań i innowacji.

Już jedna łatwa do połknięcia kapsułka pokrywa dzienną dawkę.

Produkt nie zawiera glutenu, fruktozy i laktozy, a także dodatków, konserwantów, aromatów i substancji słodzących.

Wady

Cross Black

Chociaż kapsułki można zamówić poprzez sklep internetowy firmy, a także na Amazonie i różnych aptekach internetowych, producent miał ostatnio trudności z zapewnieniem dostępności ze względu na wysoki popyt.

K53 Advance pochodzi od niemieckiej firmy SYNformulas, która ma ugruntowaną pozycję w badaniach nad bakteriami. Dzięki własnym badaniom naukowym, które zostały nawet opublikowane w światowej sławy specjalistycznym czasopiśmie "The Lancet", firma ta cieszy się doskonałą reputacją w kręgach medycznych.

Jest to również widoczne przy bliższym przyjrzeniu się produktowi: dzięki 53 szczepom bakteryjnym K53 Advance oferuje największą różnorodność. Ponadto preparat mikrokulturowy ma najwyższą dawkę, a także zawiera zarówno biotynę, jak i niacynę, aby wspierać błonę śluzową jelit.

Opakowanie w blistrze aluminiowo-aluminiowym odpowiada złotemu standardowi, ponieważ optymalnie chroni każdą kapsułkę przed powietrzem i wilgocią od momentu produkcji do konsumpcji. Ponadto zarówno proces produkcyjny, jak i sprzęt używany do produkcji preparatu posiadają certyfikat GMP zgodny z rygorystycznym standardem Dobrej Praktyki Wytwarzania.

To, co szczególnie zwróciło naszą uwagę podczas naszych badań nad tym produktem, to liczne niezwykle pozytywne recenzje klientów, które podkreślają nasze własne wrażenie na temat produktu. Oto kilka przykładów:

Andrzej W.

„Jestem pod ogromnym wrażeniem skuteczności tego preparatu. Polecam go każdemu. Wszystko jak należy – od sprawnej wysyłki po szybkie efekty!”

Magdalena K.

„Długo szukałam probiotyku, który jest produkowany i pakowany zgodnie z najbardziej rygorystycznymi normami naukowymi. Nieco zgłębiając temat, można szybko dostrzec, że Kijimea zdecydowanie wyróżnia się na tle innych produktów pod względem jakości – jestem bardzo zadowolona!!!”.

Beata M.

„Biorę ten produkt już kilka tygodni i czuję się znacznie lepiej. Dałam go też znajomej”.

Pl Kijimea K53 Advance 28

Kijimea K53 Advance jest przekonująca we wszystkich aspektach i dlatego zasłużyła na pierwsze miejsce z 95 punktami.

Szczególnie imponujące jest to, że produkt zawiera 53 różne szczepy bakterii, znacznie więcej niż jakikolwiek inny preparat.

Kup Kijimea K53 Advance online

bio-kult Boosted Extra Strength

Bio Kult Boosted Extra Strength
Ranking ogólny
45
Liczba szczepów
25
Dawkowanie
25
Wsparcie dla błony śluzowej jelit
100
Opakowanie
75
Certyfikat GMP
100

Zalety

Bezglutenowy, wegetariański, bez sztucznych aromatów i barwników.

Zawiera witaminę B12.

Wady

Cross Black

14 szczepów bakterii to za mało.

Cross Black

Dawka jest zbyt niska.

Boosted Extra Strength od bio-kult zajął odległe drugie miejsce. Przy 14, liczba szczepów bakterii znajduje się pośrodku testowanych produktów. Chociaż dawka nie jest przekonująca z zaledwie 8 miliardami jednostek tworzących kolonie na dzienną dawkę, jest ona druga najwyższa w naszym teście.

Opakowanie w plastikowych blistrach jest przyjemne: każda kapsułka jest pakowana osobno, dzięki czemu nie wszystkie kapsułki mają kontakt z wilgocią za każdym razem, gdy są wyjmowane. Chociaż nadal musimy odjąć kilka punktów, ponieważ jest to tylko plastikowy blister zamiast podwójnie aluminiowego blistra, Boosted Extra Strength jest dużym krokiem naprzód w stosunku do produktów na miejscach 3-5.

Pozytywnym aspektem jest również certyfikat GMP oraz fakt, że produkt zawiera witaminę B12, choć nie zawiera żadnych dodatków specjalnie dostosowanych do potrzeb błony śluzowej jelit.

Bio Kult Boosted Extra Strength

Z 45 punktami, Boosted Extra Strength od bio-kult osiągnął przyzwoite drugie miejsce, choć aż 50 punktów za zwycięzcą testu.

Na szczególną uwagę zasługuje certyfikacja GMP tego preparatu. Z drugiej strony ani dawkowanie, ani różnorodność składu nie są naprawdę przekonujące.

everyday biotics z daily biotics

Everyday Biotic Z Daily Biotics
Ranking ogólny
40
Liczba szczepów
50
Dawkowanie
0
Wsparcie dla błony śluzowej jelit
100
Opakowanie
50
Certyfikat GMP
0

Zalety

Wegańskie, bezcukrowe i bezglutenowe.

Zawiera błonnik akacjowy jako wysokiej jakości paszę bakteryjną.

Zawiera witaminę B6.

Wady

Cross Black

Dawka jest zbyt niska.

Cross Black

Brak informacji dotyczących certyfikacji GMP.

Cross Black

Opakowanie w szklanym słoiku nie zapewnia optymalnej ochrony.

Jeśli spojrzeć na poszczególne kryteria naszego produktu, który zajął trzecie miejsce, można zauważyć ciągłe wzloty i upadki: w obszarze różnorodności, daily biotic prezentuje 20 szczepów i ich liczba jest większa tylko przez zwycięzcę testu - choć z dużym marginesem. Niestety jednak te 20 szczepów jest rozmieszczonych tylko w 2,5 miliarda jednostek tworzących kolonie na kapsułkę, co jest zdecydowanie zbyt małą liczbą jak na produkt tego typu.

Z drugiej strony, dodanie trzech witamin (B2, B3 i B7) w celu wsparcia błony śluzowej jelit jest pozytywne; mniej cieszy, że nie ma informacji o certyfikacie GMP - konsumenci nie wiedzą więc nic o standardach jakości w produkcji.

Producent wybrał bursztynowy szklany słoik jako opakowanie. Choć jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż bezbarwny szklany słoik, nie zapobiega on jednak kontaktowi zawartości z powietrzem w pomieszczeniu ani dostępowi do wilgoci przy każdym otwarciu.

Everyday Biotic Z Daily Biotics

Everyday biotics z daily biotics zajęły trzecie miejsce w naszym teście z 40 punktami, tuż za wiceliderem.

Produkt punktuje przede wszystkim za dodatek trzech witamin wspomagających błonę śluzową jelit; Niestety jednak dawka zawartych w nim szczepów bakteryjnych jest zdecydowanie za niska.

BioBodyBoost BioTic 4 Billion

Biobodyboost Biotic 4 Bio
Ranking ogólny
30
Liczba szczepów
25
Dawkowanie
100
Wsparcie błony śluzowej jelit
0
Opakowanie
25
Certyfikat GMP
100

Zalety

Wegetariańskie.

Certyfikacja GMP.

Wady

Cross Black

Bardzo niska dawka.

Cross Black

Nie zawiera składników wspomagających błonę śluzową jelit.

BioTic 4 Billion zawiera, jak sama nazwa wskazuje, 4 miliardy jednostek tworzących kolonie na kapsułkę. Nawet jeśli pozytywne jest to, że producent jest tak przejrzysty z tymi informacjami, nie zmienia to faktu, że 4 miliardy jednostek tworzących kolonie to po prostu za mało. Są one rozłożone na 8 różnych szczepów, co plasuje BioTic 4 Billion w środku stawki - aczkolwiek daleko mu do zwycięzcy testu.

Pojedyncze kapsułki są dostarczane w plastikowym pojemniku, który nie jest idealny do przechowywania. Zwłaszcza biorąc pod uwagę niską dawkę, jest więcej niż wątpliwe, ile bakterii w ogóle dociera żywych do jelita. Certyfikat GMP należy podkreślić jako pozytywny aspekt, ale na próżno szukać składników wspierających błonę śluzową jelit. Z tym rozczarowującym wnioskiem, BioTic 4 Billion po prostu trafia na czwarte miejsce w naszym teście.

Biobodyboost Biotic 4 Bio

Dzięki certyfikacji GMP, Biotic 4 Billion od BioBodyBoost zdołał zdobyć 30 punktów, plasując się na czwartym miejscu.

Ogólna niska pozycja w rankingu wynika głównie z bardzo niskiej dawki i braku jakichkolwiek składników wspomagających błonę śluzową jelit.

Naturbite L-Acidofilus

Naturebite L Acidofilus
Ranking ogólny
15
Liczba szczepów
0
Dawkowanie
50
Wsparcie błony śluzowej jelit
0
Opakowanie
25
Certyfikat GMP
0

Zalety

Średnie dawkowanie.

Najkorzystniejszy produkt w teście.

Wady

Cross Black

Zawiera tylko jeden szczep bakterii.

Cross Black

Brak informacji dotyczących certyfikacji GMP.

L-Acidofilus od Naturbite zajmuje ostatnie miejsce - i słusznie. Chociaż produkt zawiera 10 miliardów jednostek tworzących kolonie na kapsułkę, co plasuje go na drugim miejscu, przynajmniej w odniesieniu do tego kryterium, rozczarowuje pod każdym innym względem. Nie tylko ma najniższą różnorodność szczepów - w rzeczywistości zawiera tylko szczep, od którego pochodzi jego nazwa - ale także na próżno szukać w nim składników wspierających błonę śluzową jelit.

Kapsułki pakowane są w plastikowy pojemnik; mimo że ta forma opakowania jest popularna wśród producentów - ponieważ jest stosunkowo tania - nie nadaje się zbytnio do skutecznej ochrony tego typu preparatów przed powietrzem i wilgocią. Niestety, zespół redakcyjny nie był w stanie znaleźć żadnych informacji na temat certyfikacji GMP. 

Naturebite L Acidofilus

L-Acidofilus od Naturbite zasługuje na ostatnie miejsce z zaledwie 15 punktami.

Oprócz bardzo niskiej różnorodności (preparat zawiera tylko jeden szczep bakterii), produkt nie zawiera również składników wspomagających błonę śluzową jelit i nie posiada certyfikatu GMP.

Nasz wniosek

Choć obietnice łatwej utraty wagi mogą wydawać się kuszące, wspomniane na początku ryzyko oznacza, że osoby pragnące schudnąć powinny dokładnie rozważyć, czy ten rodzaj preparatu rzeczywiście powinien być produktem z wyboru.

Wyniki najnowszych badań sugerują już, że problemy z wagą są w wielu przypadkach powiązane z zaburzonym lub osłabionym mikrobiomem jelitowym. Ukierunkowana manipulacja mikrobiomem mogłaby zatem zmienić sposób, w jaki organizm przetwarza żywność.

Preparaty zawierające mikrokultury mogą być więc cennym wsparciem w wielu przypadkach problemów z wagą - bez żadnych zastrzyków i za znacznie niższą cenę! Zainteresowani powinni jednak dokładnie się doinformować, gdyż jak pokazują nasze badania, istnieją ogromne różnice w jakości produktów dostępnych na rynku. 

Zamów zwycięzcę testu

Kijimea K53 Advance

Porównanie ocen: 95/100
Kup Kijimea K53 Advance online
Platz1Pl Kijimea K53 Advance 28

Źródła naukowe

Wing, R. Phelan, S „Long-term weight loss maintenance“, The American Journal of Clinical Nutrition, Volume 82, Issue 1, 2005, Pages 222S-225S, doi: 10.1093/ajcn/82.1.222S.

Turnbaugh, P et al. An obesity-associated gut microbiome with increased capacity for energy harvest. Nature 444, 1027–1031 (2006). https://doi.org/10.1038/nature05414

Ogawa, Akihiro et al. “Lactobacillus gasseri SBT2055 suppresses fatty acid release through enlargement of fat emulsion size in vitro and promotes fecal fat excretion in healthy Japanese subjects.” Lipids in health and disease vol. 14 20. 20 Mar. 2015, doi:10.1186/s12944-015-0019-0

Osterberg, Kristin L et al. “Probiotic supplementation attenuates increases in body mass and fat mass during high-fat diet in healthy young adults.” Obesity (Silver Spring, Md.) vol. 23,12 (2015): 2364-70. doi:10.1002/oby.21230

Wharton, Sean et al. (2022 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34514682/

Wilding, John P H et al. (2022) https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35441470/

Hemarajata, Peera, and James Versalovic. “Effects of probiotics on gut microbiota: mechanisms of intestinal immunomodulation and neuromodulation.” Therapeutic advances in gastroenterology vol. 6,1 (2013): 39-51. doi:10.1177/1756283X12459294

O autorze

Frank Mehrbach

Krzysztof Zieliński urodził się we Wrocławiu w 1965 roku i wcześnie zdał sobie sprawę ze swojej pasji do pisania, udzielając się w różnych gazetach studenckich. Po zakończeniu kariery akademickiej uczestniczył w licznych seminariach i wykładach na temat zdrowia, co pozwoliło mu połączyć swoje dziennikarskie rzemiosło z pasją do medycyny. Zieliński pisał dla różnych czasopism medycznych i magazynów poświęconych zdrowiu.
W 2005 roku Krzysztof Zieliński ostatecznie dołączył do zespołu redakcyjnego "Swoje Zdrowie". Dzięki dogłębnej znajomości sektora opieki zdrowotnej oraz talentowi do precyzyjnej i zrozumiałej komunikacji naukowej, szybko wspiął się po szczeblach kariery. W 2015 r. objął stanowisko redaktora naczelnego.
Pod kierownictwem Zielińskiego, "Swoje Zdrowie" publikuje szeroką gamę artykułów i raportów skierowanych zarówno do profesjonalistów medycznych, jak i zainteresowanych laików. Jego celem jest przedstawianie złożonych tematów medycznych w zrozumiały sposób, a jednocześnie prezentowanie najnowszych badań. "Swoje Zdrowie" jest znany ze swoich skrupulatnych badań i zaangażowania w wysokiej jakości dziennikarstwo.

Jako partner Amazon zarabiamy na kwalifikowanej sprzedaży.

Informacje zawarte na tej stronie nie stanowią porady medycznej i nie powinny być traktowane jako taka porada. Przed zmianą regularnej opieki medycznej należy skonsultować się z lekarzem. Niniejszy produkt nie jest przeznaczony do diagnozowania, leczenia ani zapobiegania jakimkolwiek chorobom. Działanie zależy od czynników indywidualnych. Ilustracje osób dotkniętych chorobą zostały wymodelowane, a ich imiona i nazwiska zostały zmienione.